Czy można samodzielnie nauczyć się języka azjatyckiego?

Mówi się, że nauka języków obcych jest w tej chwili przyszłością. Otwierają się bowiem granice, a ludzie wyjeżdżają w różne zakątki świata, aby rozwijać się zawodowo. Również w Polsce powstaje coraz więcej firm zagranicznych, które szukają pracowników posługujących się ich rodzimym językiem. Ostatnimi czasy popularność zdobywają języki azjatyckie, które wbrew pozorom nie są wcale tak trudne, jak mogłoby się w pierwszej chwili wydawać. Na przykład w języku japońskim nie ma rodzajów ani przypadków, występują tylko 2 czasy, a wszystkie dźwięki każdy Europejczyk może z łatwością wymówić. Największą trudność sprawia tu czytanie i pisanie, ponieważ znaków kanji jest kilka tysięcy (podobnie jak w języku chińskim), a oprócz tych znaków trzeba też znać 2 sylabariusze: hiraganę i katakanę.

Od czego zacząć?

Samodzielna nauka języków azjatyckich może okazać się o tyle trudna, że nie do końca wiemy od czego zacząć. Jednak, jak to się mówi – dla chcącego nic trudnego. Osoba o silnej woli i wytrwałości, będzie w stanie podołać temu zadaniu. Musi tylko dobrze zorientować się w sytuacji i zgłębić temat. Może się bowiem okazać, że błędne informacje staną się przyczyną problemów podczas nauki.

Kanji

Poznając dowolny język obcy – niekoniecznie azjatycki – warto jest mieć nadzór osoby, która posługuje się nim na co dzień. Jeśli zależy nam na samodzielnej nauce, można pomyśleć o poszukaniu kompana do rozmowy online, np. za pośrednictwem Skypa czy komunikatora Life cieszącego się obecnie największą popularnością w Azji. Chodzi o to, aby poćwiczyć mówienie i spróbować swoich sił w codziennym porozumiewaniu się. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku każdego innego języka obcego – podręcznikowa wiedza skupia się w głównej mierze na języku oficjalnym, który raczej nie jest używany na co dzień. Oznacza to, że podczas rozmowy online można też poznać język nieoficjalny, którym posługują się rodzimi mieszkańcy danego kraju.

Sposoby nauki?

W przypadku języków azjatyckich, należy zacząć od nauki alfabetu, ponieważ nawet jeśli będziemy w stanie komunikatywnie używać języka w mowie, to podczas wizyty w danym kraju poczujemy się jak analfabeci, ponieważ nie będziemy w stanie odczytać otaczających nas napisów.

Alfabetu najprościej można nauczyć się za pomocą fiszek i przykładów. Dla każdego znaku warto znaleźć wyraz, w którym dany znak jest użyty, a następnie wpisać go na fiszkę. W pierwszej fazie nauki dobrze jest też na fiszce umieścić sposób czytania danego znaku. Fiszek można używać w każdym miejscu – w drodze do pracy, szkoły w autobusie, czy w sklepie. To bardzo skuteczny sposób nauki.

Oprócz alfabetu i znajomości słówek trzeba skupić się też na poznawaniu zasad gramatycznych – bez tego nie uda nam się złożyć zdania. Jak zrobić to skutecznie? Tutaj nie da się obejść systemu – trzeba po prostu czytać wskazówki, powtarzać je i próbować samodzielnie konstruować zdania.

Nauka = rozwój

Nauka języków azjatyckich jest bardzo rozwijająca, ponieważ porusza obie półkule mózgu – ćwiczymy bowiem nie tylko zapamiętywanie i uczymy się zasad rządzących danym językiem, ale rozwijamy się też manualnie za sprawą kaligrafii.

Odpowiadając jednak na pytanie zawarte w temacie, tak – można samodzielnie nauczyć się języka azjatyckiego. Trzeba tylko podejść do tego odpowiedzialnie i skupić się na kilku ważnych kwestiach: alfabecie, czytaniu, pisaniu, gramatyce i wymowie (wszystko w odpowiedniej kolejności).


Newsletter